Strona 1 z 1

zaciski ham. tył - defender

: śr sie 04, 2010 10:45 pm
autor: tedi73
Witam panowie, znów prośba do użytkowników Microcat'a,
potrzebuję numer części jak w tytule, defender '94 110ka, most salisbury (nie wiem czy ma to znaczenie), wentylowane tarcze,
wymieniałem wszystkie węże, a miałem też nowe odpowietrzniki, więc tez chciałem wymienić :), okazało się, ze w jednym zacisku (prawym) odpowietrznik trzymał sie na dwuch zwojach gwintu, reszta była wyłamana, gdybym tego nie ruszał było by ok :/,
będę wdzięczny za numery prawego i lewego tył

Re: zaciski ham. tył - defender

: śr sie 04, 2010 11:05 pm
autor: gri74
RTC 1526

Re: zaciski ham. tył - defender

: śr sie 04, 2010 11:13 pm
autor: tedi73
@gri74 dzięki :), ale znów błędnie przedstawiłem sytuację :), chodzi mi o numery zacisków tylnych na tarcze wentylowane,
bo raczej nagwintować, ani zaspawać się tego urwanego elementu nie da (chyba)

Re: zaciski ham. tył - defender

: śr sie 04, 2010 11:55 pm
autor: tedi73
sorki Panowie za zmyłki, coś mi nie pasowało w tym co napisałem i poszedłem sprawdzić :), z tyłu tarcze nie są wentylowane :)

EDIT:
Znalazłem chyba odpowiednie numery (chociaż pewien nie jestem) STC1268 i STC1269, mam pewne wątpliwości odnośnie aftermarketowych zamienników, cały czas zresztą wszyscy tutaj marudzą na Britshit :), cena w sumie jest ok, ale może poszukać czegoś na szrotach, jak myślicie?

EDIT:
gdzieś wyczytałem (w kilku miejscach), że zaciski do 110ki są większe, od tych do 90ki, ale wszystkie zaciski jakie znalazłem maja w opisie tylko 90

Re: zaciski ham. tył - defender

: czw sie 05, 2010 9:08 pm
autor: moto
Może lewym wiertłem spróbuj to usunąć, tez mi kiedyś pękł, ale dało się wyrwać drania

Re: zaciski ham. tył - defender

: czw sie 05, 2010 10:45 pm
autor: tedi73
odpowietrznik wykręciłem (stary), później wkręciłem nowy i obróciłem go o kawałek za daleko, czułem jak przeskoczył :/,
nie ułamał się odpowietrznik, tylko zacisk na około niego, stary odpowietrznik trzymał się na dwóch zwojach gwintu, gdybym nie próbował wymieniać starego wszystko by było ok, ktoś to urwał i wkręcił z czuciem, co mu się udało trzeba przyznać, bo nie ciekło :)
teraz musiał bym zaspawać otwór po odpowietrzniku i odpowietrzać przewodem lub tą śrubą zaślepiającą, spawanie chyba odpada ze względu na to ze zacisk to chyba jakiś stop, wiec w grę wchodzi kupno nowego lub szukanie na szrocie, jednym bo w okolicy tylko jeden gość zajmuje się konkretnie LR,
się rozpisałem :)

EDIT:
tłumaczenie jak zwykle wychodzi mi kiepsko, muszę chyba strzelić fotkę, zaraz to zrobię :)

EDIT 2:
po kolejnym obejrzeniu zacisku dochodzę do wniosku, że to ja urwałem ten odpowietrznik :/, chociaż nie przypominam sobie żebym użył siły (dużej względnie) do dokręcania, nie zmienia to jednak faktu, ze muszę chyba kupić drugi zacisk

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us

jakieś takie to za świeże :/